Nasza książka już w przedsprzedaży

Nasza książka już w przedsprzedaży

Ernest Hemingway, Szczepan Twardoch, Krzysztof Ibisz. Co ich łączy? Każdy z nich to twardziel. Każdy z nich to ojciec. Każdy z nich kiedyś napisał swoją pierwszą książkę. Z przyjemnością ogłaszamy, że dołączamy do tego zacnego grona już 16 września.

Próbowaliśmy napisać poradnik, ale kiedy nie ma się kompetencji, ani fachowej wiedzy, lepiej nie brać odpowiedzialności za czyjeś błędy wychowawcze. Ta książką będzie wam zatem, ojcowie i matki, towarzyszyć w dolach i niedolach wychowywania dziecka w wieku przedszkolnym, ale was nie osądzi. Podzieliliśmy ją na cztery równe części, bo dziecko wiosną, to nie to samo, co dziecko latem. A już na pewno nie to samo, co dziecko jesienią. Że o zimie nie wspomnimy.

Nasz wydawca Wydawnictwo Buchmann pisze tak:

Mama, która daje dziecku cukierki, żeby przestało płakać w sklepie, albo włącza bajkę na telefonie, żeby mogła popracować, w oczach innych „nie radzi sobie z macierzyństwem”. Tata, postępując tak samo, jest bohaterem, zaangażowanym w wychowanie dziecka. W książce „Tata nie ma siły” Błażej Staryszak i Krzysztof Wiśniewski, związani z warszawskim Teatrem Improwizowanym Klancyk, obśmiewają podwójne standardy, według których ocenia się rodziców. Przyznają się do błędów, niepowodzeń i tego, że jako młodzi ojcowie totalnie nie wiedzieli, co robić. Ich „nieporadnik” stanowi zabawną, uroczą i szczerą opowieść o wspaniałej i męczącej przygodzie, jaką jest rodzicielstwo. Książkę ilustrował Michała Rzecznika, współautor „Naprawdę nieśmiesznych rysunków”.

Mimo że przez 9 miesięcy nie muszą przeżywać nudności, opuchniętych kostek, bólów w krzyżu, parcia na pęcherz, huśtawki nastrojów, a potem doznawać „cudu narodzin”, kiedy coś większego boleśnie przeciska się w nich przez coś zdecydowanie mniejszego, to kultura i tak daje ojcom bonusowe punkty za nic. Błażej Staryszak i Krzysztof Wiśniewski, doskonale znani na polskiej scenie komediowej jako współtwórcy Teatru Improwizowanego Klancyk, postanowili przerwać zmowę milczenia. W książce Tata nie ma siły młodzi ojcowie przyznają się do swoich porażek, braku kompetencji (bo skąd je niby wziąć) i zawiedzionych oczekiwań. Pokazują, że bez względu na płeć i rodzicielskie doświadczenie można nie sprostać wyzwaniom, a kobietom za ich nieziemski wysiłek należy się ogromny szacunek.

Tata nie ma siły - książka

Polecamy lekturę wszystkim zmęczonym rodzicom – ku pokrzepieniu. I wszystkim bezdzietnym – ku przestrodze.

Książę „Tata nie ma siły” możecie zamówić w przedsprzedaży TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *